Logopeda

Dzień dobry!

         

         Dziś zapraszam do ćwiczeń usprawniających podniebienie miękkie. Cóż to w ogóle jest podniebienie miękkie? jest to część naszego podniebienia w tylnej części jamy ustnej, zakończona stożkowatym przedłużeniem, tzw. języczkiem

Ćwiczenia podniebienia miękkiego pomagają nam w poprawnej artykulacji głosek tylnojęzykowych (takich jak: k, g, h). Są też pomocne w redukowaniu ewentualnego nosowania, czyli specyficznego brzmienia z rezonacją nosową (np. u dzieci z przerośniętym trzecim migdałem).                                                                                                                                                                  

          A oto kilka ćwiczeń usprawniających podniebienie miękkie:

  1.  1.Swobodny wdech i wydech przez nos.

  2.  2. Głęboki wdech przez nos, wydech ustami.

  3.  3. Swobodne ziewamy.

  4.  4. Ziewanie z wydawaniem dźwięku: „aaaaaa” przy szeroko otwartych ustach.

  5.  5. Naśladowanie chrapania podczas wdechu i wydechu.

  6.  6. Naśladowanie kaszlu z językiem wysuniętym na zewnątrz jamy ustnej

k

  1.  7. Chuchanie na lustro i rysowanie obrazków

  2.  8. Naśladowanie różnych śmiechów: ha ha, hi hi, he he, ho ho.

  3.  9. Płukanie gardła ciepłą wodą (na początku można pokazać „na sucho”, bez wody, potem bardzo małe łyczki).

  4. 10. Picie przez słomki różnej grubości (im szersza, a napój gęstszy, tym trudniej).

  5. 11. Naśladowanie odgłosów: kury, kaczki, gęsi, indyka

h

  1.  12. Wypowiadanie sylab: ka, ko, ke, ku, ki, ką, kę, ga, go, ge, gu, gi, gą, gę, ak, ok,             uk, ek, yk, ik, aga, ogo, ugu, eke, ygy, iki, ago

        A teraz zapraszam wszystkie dzieci wraz z Rodzicami do wspólnych ćwiczeń z Panią Magdą:                                                                     

 

 


 

Witajcie!

 

              Jeśli bawiliście się z ostatnio z razem z myszką, kolejna odsłona gimnastyki buzi i języka z pewnością nie sprawi wam kłopotu

 

        Poniższy link przekieruje was do zabawy – ruletki logopedycznej. Zakręć kołem i starannie wykonaj ćwiczenie, które wypadnie. Zachęcam do wykonania kilku prób (dla urozmaicenia po prawej stronie znajdziecie jeszcze opcje: losowe karty lub otwórz pudełko)


https://wordwall.net/pl/resource/2405475/gimnastyka-buzi-i-j%c4%99zyka


Powodzenia !

 


 

 Witam serdecznie!

     Dziś kontynuujemy ćwiczenie sprawności naszego języka. Pomoże nam w tej gimnastyce myszka, która chciała zostać strażakiem, poznaliście ją w poprzednim tygodniu

  

    Możemy wygodnie usiąść, przygotować jedynie lusterko (małe lub większe, jak wolicie). Myszka zaprezentuje wam kilka ćwiczeń:

  1. 1.Unosimy szeroki język za górne zęby (jak do głoski „l”): 

a

  1. 2. Mycie górnych zębów szerokim językiem od wewnętrznej strony:

b

  1. 3. Przeliczanie górnych zębów – czubek języka dotyka po kolei wszystkie zęby na górze:

c

  1. 4. Język opieramy o dolne zęby:

d

  1. 5. Wypychamy policzki językiem – najpierw z lewej, potem z prawej strony:

e

  1. 6. Układamy szeroki język w łopatkę w lekko otwartej buzi (nie wysuwamy na zewnątrz):

f

  1. 7. Kląskamy językiem:

g


  1. 8. Przyklejamy język do podniebienia (język jest jakby „rozpłaszczony”):

h

 

Myszka Szymek – źródło: #LOGOhelp

 

 

Bawcie się dobrze

 

 

 

 

 


 

 

Dzień dobry!

       Zapraszam na dalszy ciąg gimnastyki buzi i języka. Będziemy dziś usprawniać nasz JĘZYK , czyli ćwiczyć świadome kierowanie językiem, jego sprawność, koordynację ruchową i wrażliwość poszczególnych miejsc w naszej buzi. Brzmi może poważnie, ale zobaczycie, że większość z tych ćwiczeń już dawno potraficie wykonać, bardziej lub mniej świadomie

 

Stajemy lub siadamy przed lustrem i zaczynamy gimnastykę języka.

  • Na początek krążymy językiem w buzi, przesuwamy go swobodnie pod wargami (buzia jest zamknięta; przy okazji ćwiczą tu też wargi).

  • Siłujemy się z językiem: wypychamy napiętym językiem policzek od środka, a z zewnątrz dotykamy to miejsce paluszkiem i siłujemy się z językiem (z lewej, potem z prawej strony).

     Następnie malujemy mieszkanko języka w buzi:

  • Malujemy sufit w domku (nasze podniebienie): otwieramy szeroko buzię, unosimy język do podniebienia i malujemy sufit, czyli przesuwamy język po podniebieniu od zębów w stronę gardła – kilka razy.

  • Ozdabiamy sufit: przy otwartej buzi rysujemy kropki czubkiem języka na podniebieniu.

  • Malujemy ściany: przesuwamy język po policzku od wewnątrz, udając, że malujemy ścianę – najpierw z lewej, potem z prawej strony.

  • Ozdabiamy ściany: napiętym językiem zaznaczamy kropeczki na ścianach domku.

  • Malujemy w domku lampy – czyli nasze górne zęby, ale tylko od środka (czyli ich wewnętrzną powierzchnię).

  • Ozdabiamy też kropeczkami lampy: czubek języka dotyka po kolei wszystkie zęby na górze (ważne, aby buzia była otwarta, a język zaznacza kropkę na każdym ząbku osobno).

  • Malujemy krzesła: będą nimi dolne zęby, które malujemy językiem, ale znów – tylko od środka, czyli ich wewnętrzną powierzchnię.

  • Została jeszcze podłoga: przesuwamy język na dnie naszej jamy ustnej (obserwujemy w lustrze czy pędzelek wszędzie dotarł )

         

     Jeszcze porcja trudniejszych ćwiczeń, dla tych najbardziej wprawionych języczków

  • Otwieramy szeroko buzię i czubkiem języka dotykamy górnych i dolnych zębów – na zmianę, pamiętając także o tych, które mamy z tyłu 😉

  • Język udaje, że jest żołnierzem, który staje na baczność: otwieramy szeroko buzię i unosimy język do wałka dziąsłowego za górnymi zębami. Uwaga! jeśli dziecko nie może trafić językiem na wałek dziąsłowy, to pomagamy dotykając to miejsce np. palcem lub łyżeczką albo smarujemy odrobiną kremu czekoladowego; podpowiadamy, że jest to „górka” za górnymi ząbkami. Jeżeli już uda się językowi stanąć na baczność, spróbujmy wytrzymać w tej trudnej pozycji kilka sekund – tak jak dzielna myszka na ilustracji poniżej

mysz

(źródło: LOGOhelp)
  • Na koniec rozluźniamy zmęczony już język – kląskamy jak konik

To była pierwsza „rundka” ćwiczeń, odpocznijcie chwilę, bo Pani Magda zaprasza Was na kolejną serię powyższych ćwiczeń

 

 

 

 

 

 


 

 

       Witajcie Kochani!

         Myślę, że spodobały wam się ostatnio zajęcia Z PANIĄ MAGDĄ, która z humorem pokazała jak można wspaniale bawić się, wykonując przy okazji niezwykle dla nas ważną gimnastykę buzi i języka (a mówiąc poważniej – usprawniając nasz aparat artykulacyjny 😉

         Dziś będziemy usprawniać nasze WARGI. Zapraszam wszystkie dzieci wraz z Rodzicami do wspólnych ćwiczeń razem z Panią Magdą:

     

       Warto te ćwiczenia powtarzać, nawet kilka razy dziennie, na początku najlepiej przed lustrem (poniżej opis ćwiczeń zaprezentowanych w filmiku):

  • wysyłamy sobie głośno buziaki (wargi ściągnięte, jak przy gwizdaniu),

  • wysuwamy wargi ułożone w „dzióbek” do przodu, a następnie robimy uśmiech, ale nie pokazujemy zębów,

  • wysuwamy „dzióbek” do przodu, a następnie robimy uśmiech, pokazując zęby,

  • wysuwamy ściągnięte wargi do przodu, a potem przesuwamy na boki,

  • wysuwamy ściągnięte wargi do przodu, następnie wykonujemy nimi ruchy okrężne,

  • masujemy paluszkami swoje wargi, żeby je rozluźnić,

  • wysuwamy wargi ułożone w „dzióbek” do przodu, a następnie układamy je w rybkę (robimy pyszczek rybki),

  • chomik – „nadymanie” policzków; zatrzymujemy powietrze w jamie ustnej,

  • potem na zmianę: rybka – chomik – rybka – chomik,

  • rozluźniamy wargi: parskamy jak zmęczony konik (wprawiamy wargi w drganie).

        W związku ze zbliżającymi się majowymi świętami narodowymi zapraszam także wszystkie dzieci wraz z Rodzicami do wspólnego czytania i rozmowy o NASZEJ OJCZYŹNIE.

      Poniższą kartę pracy wykorzystujemy dostosowując ją do wieku i możliwości dziecka. Wspólnie czytamy, dorosły – tekst, a dziecko nazywa obrazki (bądź samodzielnie czyta). Wcześniej rozmawiamy o tym co przedstawiają poszczególne obrazki, nazywamy je (źródło: Alicja Iwanowska, CTiRM MigaMiś )                                                                                                                                                                                                                                                 

Polska log.

 

Można pobrać powyższy obrazek i wydrukować: Polska – karta pracy

 

Bawcie się dobrze


 

 

          Witajcie Kochani!

       Dziś trochę więcej uwagi poświęcimy usprawnianiu aparatu artykulacyjnego. Dlaczego? Ponieważ sprawność aparatu artykulacyjnego jest bardzo ważna dla wyrazistości naszych wypowiedzi. Wymawianiu poszczególnych dźwięków mowy towarzyszy poruszanie się języka, warg, podniebienia miękkiego i żuchwy (dolnej ruchomej szczęki). Ruchy te muszą być bardzo dokładne, tzn. powinny być wykonane w ściśle określony sposób, a także w danym miejscu jamy ustnej.

Podczas wykonywania ćwiczeń aparatu artykulacyjnego:

usprawniamy język, wargi, podniebienie miękkie i żuchwę,

– ćwiczymy umiejętność świadomego kierowania ruchami narządów artykulacyjnych,

– wyrabiamy wrażliwość miejsc i ruchów w naszej jamie ustnej, istotnych dla prawidłowego wymawiania dźwięków,

– usprawniamy koordynację ruchową w obrębie aparatu artykulacyjnego,

– ćwiczymy prawidłowe połykanie.

          Zestaw i proporcje ćwiczeń uzależniamy od realizacji określonego celu. Ćwiczenia nie powinny trwać długo, wystarczy kilka minut dziennie, oczywiście czas trwania i liczbę powtórzeń należy dostosować do indywidualnych możliwości dziecka. Ćwiczenia staramy się urozmaicać, prowadzić w formie zabawowej, dlatego często ich nazwy bywają zabawne. Na początku koniecznie ćwiczymy z dzieckiem przed lustrem (aby mogło kontrolować i ewentualnie korygować ruchy swojego języka, warg). A kiedy potrafi już wykonać poszczególne ruchy bez kontroli wzrokowej, można wykorzystywać do ćwiczeń każdą nadarzająca się okazję: spacer, jazdę samochodem czy chwilę przed kolacją – jako „rozgrzewkę buzi”. Ważne, aby ćwiczenia usprawniające aparat artykulacyjny były wykonane dokładnie, dlatego nie jest wskazany pośpiech, ale osiągnięta precyzja i szybkość ruchów narządów artykulacyjnych.

Ważne! Dzieci, u których występuje wymowa międzyzębowa (czyli: podczas mówienia język wysuwa się między ząbki) powinny wykonywać tylko takie ćwiczenia, podczas których język przemieszcza się wewnątrz jamy ustnej.

     Gimnastykę aparatu mowy rozpoczynamy od ćwiczeń najprostszych, stopniowo zwiększając ich trudność. Na początku możemy wykorzystać naturalne sytuacje:

  • Dmuchanie na talerz z gorącą zupą, chuchanie na zmarznięte dłonie, cmokanie, chrupanie surowej marchewki czy jabłka.
  • Oblizywanie po śniadaniu warg posmarowanych miodem, dżemem lub kremem czekoladowym (poprośmy, aby dziecko naśladowało misia czy kotka).

  • Podczas rysowania poprośmy dziecko, aby narysowało językiem kółko (dookoła warg) lub kreseczki (od jednego do drugiego kącika ust).

  • Przy porannym i wieczornym myciu zębów zaproponujmy dziecku liczenie zębów lub witanie się z nimi w ten sposób, aby czubek języka dotknął każdego zęba osobno.

  • Ziewanie jak groźny lew- szeroko otwartą buzią.

  • Zlizywanie czubkiem języka płatka kukurydzianego, który przykleił się do podniebienia (możemy też posmarować dziecku podniebienie odrobiną kremu czekoladowego i poprosić o zlizanie przy szeroko otwartych ustach).

  • Jedzenie paluszków bez przytrzymywania ich dłonią (wtedy intensywnie ćwiczymy wargi).

  • Wciąganie makaronu spaghetti bez użycia rąk

  • Dmuchanie na chrupki kukurydziane umieszczone na stole (pamiętamy: świadomy wdech nosem, a wydech czyli dmuchanie na chrupka- ustami)

A teraz zapraszam wszystkie dzieci wraz z Rodzicami na:

GIMNASTYKĘ BUZI I JĘZYKA Z PANIĄ MAGDĄ

 

Bawcie się dobrze

 

Ps.  Zapraszam do kontaktu, chętnie odpowiem na Państwa pytania, czy udostępnię dodatkowe propozycje ćwiczeń. Ucieszą mnie także zdjęcia dzieci podczas zabaw logopedycznych. Przypominam adres: alinagod@onet.eu

 


Dzień dobry!

        ŚWIĘTA WIELKANOCNE, które niedawno obchodziliśmy, dają wiele możliwości różnych zabaw, także logopedycznych

 

       Ostatnio usprawnialiśmy pracę narządów artykulacyjnych z pomocą wesołych jajek („ALE JAJA!”). Zabawę tę warto kontynuować i przy pomocy wesołych jajek codziennie ćwiczyć naszą buzię i język

       Kolejną bardzo fajną świąteczną zabawą może być budowanie zasobu słownictwa ze świątecznym motywem zajączka i jajeczka (w załączniku do pobrania zajączki z zadaniami, źródło: domologo.pl). Na początek wydrukujemy i wytniemy zajączki z jajeczkami. Na każdym jajku zapisane jest zadanie do wykonania, mające na celu poszerzenie słownictwa dziecka. Jeśli nie mamy możliwości wydrukowania karty z zajączkami, można wyciąć dowolne jajka, na każdym zapisać liczby od 1 do 8, wówczas poszczególnej liczbie na jajku będzie przyporządkowane zadanie do wykonania z podanych poniżej:

1.

Wymień 5 rzeczy, które są zielone

2.

Wymień 5 rzeczy, które kojarzą się z Wielkanocą

3.

Wymień 5 kwiatów, które kwitną wiosną

4.

Wymień 5 rzeczy, które są wesołe

5.

Wymień 5 rzeczy, które są słodkie

6.

Wymień 5 oznak wiosny

7.

Wymień 5 potraw z jajek

8.

Wymień 5 kolorów na jakie można pomalować jajka

 

         Dziecko losuje zajączka lub jajko z zadaniem, wymienia 5 rzeczy według instrukcji, a za każde dobrze wykonane zadanie, koloruje zajączka (lub pisankę) Ćwiczenie może być poprzedzone rozmową o tradycjach świątecznych – to pomoże dziecku swobodnie operować potrzebnym słownictwem.

 Alina

Zabawa ta może być oczywiście inspiracją do podejmowania kolejnych wyzwań, czyli zadań rozpoczynających się od: „wymień…”

Powodzenia!

 Załącznikzajączki 

 

 


 

Witam serdecznie!

 

                W tym szczególnym świątecznym okresie również nasze zabawy logopedyczne będą kojarzyły się świątecznie. Zapraszam  

 

1.Na początek zróbmy ćwiczenie oddechowe ze słomką – ozdabiamy pisanki za pomocą słomki i kolorowych elementów. Na kolorowej kartce rysujemy samodzielnie duże jajo (lub korzystamy z szablonu – w załączniku) i je wycinamy. Następnie przygotowujemy z papieru różnokolorowe elementy (np. kółeczka, kwiatki, serduszka, trójkąty itp.) do ozdabiania albo wycinamy różne wzorki za pomocą dziurkacza, jeżeli mamy oczywiście w domu. Zadanie polega na przeniesieniu papierowych ozdób za pomocą słomki na wielkanocną pisankę. Należy pamiętać o tym, aby dziecko chwyciło słomkę wargami (pamiętajmy: słomka na środku warg!) a nie zębami.

 

2.„ALE JAJA!” – Kolejne ćwiczenie pomoże wam usprawnić pracę narządów artykulacyjnych, czyli buzi i języka  :-) Możecie wydrukować wesołe JAJA (załącznik), które będą podpowiadać jak wykonać zadanie (jeżeli nie mamy takiej możliwości, można zobaczyć wesołe JAJA w komputerze; źródło: LOGOhelp).

 

Każde jajko przedstawia ćwiczenia do wykonania:  

– cmokanie (zęby złączone, wargi wysunięte do przodu);

– wypychanie językiem policzków;

– uniesienie czubka języka do wałka dziąsłowego za górnymi zębami;

– opieranie się języka o dolne zęby;

– „liczenie” językiem górnych zębów przy szeroko otwartej buzi;

– kląskanie – naśladowanie konika;

– szeroki uśmiech.

 

Zadanie dla was: wesołe jaja rozkładacie na stoliku, obrazkiem do dołu i losujecie wesołe ćwiczenie, które należy wykonać :-)  Ćwiczenie to warto często powtarzać, dlatego zachowujemy wydrukowane jajka.

3. ” Szukamy pisanek” – zabawa słuchowo – ruchowa. Przygotowujemy kilka jajek, np. styropianowych lub plastikowych lub z papieru. Dziecko wychodzi za drzwi. Rodzic chowa w różne miejsca jajka. Dziecko ma za zadanie odnaleźć wszystkie schowane jajka. Jeżeli dziecko jest daleko od ukrytego jajka, rodzic mówi „zimno”, a gdy dziecko zbliża się, to mówimy „ciepło”; gdy będzie prawie dotykało jajka, mówimy „gorąco” lub „parzy” (jako podpowiedź, że jest blisko celu). Zabawa trwa do momentu, w którym wszystkie jajka zostaną odnalezione. Można ją oczywiście powtórzyć.

 

4.Na koniec wszystkie dzieci wraz z Rodzicami zapraszam do wspólnego czytania (źródło: Alicja Iwanowska). Poniższą kartę pracy wykorzystujemy dostosowując ją do wieku i/lub możliwości dziecka. Wspólnie czytamy, dorosły – tekst, dziecko nazywa obrazki, bądź samodzielnie czyta ze zrozumieniem, naśladuje odgłosy zwierząt, koloruje.

tekst do czytania

 

 

5. Jeżeli macie ochotę, możecie pokolorować również świąteczne obrazki online, np.

https://www.kolorowankionline.net/wielkanocny-koszyk-z-jajkami

 

https://www.kolorowankionline.net/kot-i-pisanki-wielkanocne

 

załącznik 1. – szablon log

załącznik 2. –Ale JAJA -gimnastyka buzi i języka

 

Udanej zabawy i WESOŁYCH ŚWIĄT!


 

Dzień dobry !

           Przygotowałam dla Was kolejną porcję ZABAW LOGOPEDYCZNYCH, tym razem: fonacyjnych. Przypomnę jeszcze, że wszelkie ćwiczenia logopedyczne, a więc zarówno te dzisiejsze, jak i te wcześniej  proponowane, dobrze jest wykonywać często, ale nie za długo :) 

           Ćwiczenia fonacyjne mają za zadanie wykształcenie prawidłowego nastawienia głosowego, czyli odpowiedniego dostosowania wysokości i natężenia  głosu podczas mowy, właściwego dla danej osoby.

 

1.Naśladowanie śmiechu różnych ludzi:

  • dziewczynki- piskliwy „hihihihi”
  • chłopcy- hałaśliwy „hahahaha”
  • kobieta- o średnim natężeniu „hahahaha”
  • mężczyzna- głośne „hohohoho”
  • staruszka- cichutko  „hehehehe”

2. Mruczenie przez nos, jakby wydłużanie wymowy głoski “m”:  “mmmmmmm”.

 

3. Do przedłużonego “m” dodajemy na końcu samogłoski, np: mmma, mmme, mmmi, mmmo, mmmu. Następnie zaczynamy od samogłoski, dodając do niej przedłużone “m”, np.  ammm, emmm, immm, ommm, ummm.

 

4. Wypowiadanie cicho, wręcz szeptem samogłoski: aaaaaaaa, oooooooo, eeeeeeeeee, itd., a następnie głośno:   aaaaaaaa, oooooooo, eeeeeeeeee, za każdym razem dźwięk ma być wypowiadany na jednym długim wydechu.       

 

5. Śpiewanie  “samogłoskowych” kołysanek lalkom i misiom;  na melodię „Kotki dwa” śpiewamy tylko “aaaaaaaaaa” (następnie można spróbować zaśpiewać: “oooooooo”, “eeeeeeeeee”).

 

6. Zabawy w naśladowanie odgłosów zwierząt. Proponuję tu wspólną recytację wiersza “Zwierzęce gadanie” (dorosły czyta początek, dziecko kończy wers, naśladując głosy zwierząt).

Co mówi bocian, gdy żabę zjeść chce? Kle , kle, kle.

Co mówi żaba, gdy bocianów tłum? Kum, kum ,kum.

Co mówi kaczka, gdy jest bardzo zła? Kwa, kwa, kwa.

Co mówi kotek, gdy mleczko by chciał? Miau, miau, miau.

Co mówi kura, gdy znosi jajko? Ko, ko, ko.

Co mówi kogut, gdy budzi w kurniku? Kukuryku.

Co mówi koza, gdy jeść jej się chce ? Mee mee, mee.

Co mówi krowa, gdy braknie jej tchu? Muu, muu, muu.

Co mówi wrona, gdy wstaje co dnia ? Kra, kra, kra.

Co mówi piesek, gdy kość zjeść by chciał? Hau, hau, hau.

Co mówi baran, gdy spać mu się chce?. Bee, bee, bee.

Co mówi ryba, gdy powiedzieć chce?

Nic, przecież ryby nie mają głosu! 

 

7. Jeżeli masz ochotę, spróbuj narysować ilustrację do powyższego   wiersza :) 

 

                                                                 Miłej zabawy !

 

 


 

Witam ponownie!

Dziś przygotowałam dla was zestaw atrakcyjnych ćwiczeń słuchowych. Czym jest percepcja słuchowa? Jest to zdolność do odbioru dźwięków – ich rozpoznawania, różnicowania oraz interpretowania przez odniesienie do poprzednich doświadczeń. Stymulując funkcje słuchowe przyczyniamy się do rozwoju mowy dziecka.

Zaprezentowane ćwiczenia można wplatać w codzienne zabawy już z najmłodszymi dziećmi, czy też zabawy rodzeństwa.

Oto przykłady:

  • Co słyszę? – dziecko zamyka oczy, nasłuchuje i rozpoznaje odgłosy dochodzące z otoczenia, sąsiedztwa, ulicy, różne sprzęty, pojazdy, zwierzęta. Przykładowa strona z odgłosami   http://odgłosy.pl/

  • Szukanie ukrytego zegarka (dość głośno tykającego), dzwoniącego budzika- np. pod poduszką, za kanapą, w sąsiednim pomieszczeniu, w szafce.

  • Co jest w kubeczku? – wypełniamy plastikowe kubeczki grochem, cukrem, ryżem, kamyczkami, monetami – dziecko ma za zadanie posłuchać i odgadnąć, którym kubkiem dorosły potrząsnął.

  • Dźwiękowe jajka – jeśli mamy puste jajka po „niespodziankach”, wypełniamy po dwa jajka tak samo, np. grochem, fasolą, kaszą, ryżem, piaskiem; wówczas prezentujemy dziecku wylosowany dźwięk, a dziecko ma odnaleźć jajko wydające taki sam dźwięk.

  • Wyróżnianie wyrazów w zdaniu: z ilu wyrazów składa się zdanie: np. Mama czyta książkę? (można przygotować kilka klocków lub guzików, wówczas dziecko wykłada na stół tyle klocków/guzików , ile usłyszało wyrazów w podanym zdaniu).

  • Wspólne układanie rymowanek: szukanie rymu do podanego słowa np. półka – …, kotek – …, dama – …, nos – … itd. (dopuszczalne formy wymyślone przez dziecko, jeżeli tylko się rymują). Inna wersja: uzupełnianie słów w znanych rymowankach, np. lata osa koło …., śnieżek prószy marzną ……, Tomek buduje ….

  • Powtarzanie wyrazów podanych przez rodzica najpierw dwa, trzy wyrazy, potem coraz więcej (np. kot – sanki – stół).

  • Ćwiczenie pamięci słuchowej – rodzic prezentuje dziecku ciąg wyrazów, a zadaniem dziecka jest zapamiętać te elementy i odtworzyć w kolejności podanej przez rodzica, na początek po dwa, trzy elementy, stopniowo coraz więcej (np. kot – jabłko; kot – jabłko – stół; kot – jabłko – stół – lizak itd.)
  • Wędrowanie ze śpiewem” – śpiewamy „Pani Janie”, dzieci przemierzają wyznaczoną drogę od domku do domku tak, aby melodia skończyła się po dojściu do drugiego domu (domkami mogą być np. przygotowane kartki papieru lub wybrane poduszki)

UDANEJ ZABAWY!

Propozycja dla zainteresowanych: Jak łatwo zamienić swoje gry na gry logopedyczne

 


 

Kochani Rodzice!

                   Przypominam, że Wasze dzieci, które są objęte terapią logopedyczną prowadzą piękne zeszyty pełne różnych ćwiczeń, kart pracy.

Zachęcam, by nadal z nich korzystać i razem z dzieckiem kontynuować ćwiczenia w domu. Warto wybrać stałą porę (np. 10 minut), aby ćwiczenia były stałym rytuałem dnia. Niech to będzie forma wspólnej zabawy, aby dziecko po prostu chciało w niej uczestniczyć

(P.S. Chętnie udzielę Państwu dodatkowych informacji i odpowiem na pytania, podzielę się też dodatkowymi propozycjami ćwiczeń. Jeżeli są Państwo zainteresowani proszę pisać na adres: alinagod@onet.eu)

Będę proponować tu wszystkim dzieciom różnorodne ZABAWY LOGOPEDYCZNE (np. oddechowe, fonacyjne, słuchowe, ruchowe, logorytmiczne), które nie tylko umożliwiają wesołe spędzanie czasu, ale także  usprawnianie narządów biorących udział w mówieniu. Gdy chcemy, aby nasze dzieci mówiły poprawnie, możemy im w tym pomóc właśnie przez odpowiednią stymulację.

 

                    Na początek proponuję kilka zabaw oddechowych.  Ich celem jest wsparcie nauki mówienia, a także prawidłowego rozwoju artykulacyjnego.

Ćwiczenia oddechowe przygotowują i rozgrzewają aparat mowy do dalszych ćwiczeń. Pozwalają rozróżnić fazę wdechu i wydechu, sprzyjają wydłużaniu fazy wydechowej, co powoduje poprawę jakości mowy.

Nawet jeśli Wasze dziecko nie potrzebuje wsparcia logopedy, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby poćwiczyć swój oddech, ponieważ ćwiczenia te mogą pomóc w ramach nauki regulacji emocji – właśnie poprzez głębokie, regularne oddychanie.

  • Puszczanie baniek mydlanych – warto zwrócić uwagę na prawidłowy oddech: wdech nosem i wydech ustami – wtedy bańki będą największe, a policzki i usta będą prawidłowo pracowały  :-) 

  • Wąchamy zapachy – zabawa typu np. Co pachnie w kuchni? (łazience, w lesie):  powolny wdech nosem, żeby sprawdzić, co to za zapach, a następnie wydychamy ustami (powtarzamy kilka razy). Możemy  zabawić się w wydychanie zapachów np. do torebki, do rączki. Po uzbieraniu różnych zapachów, próbujemy, wraz z dzieckiem  przypomnieć sobie, co włożyliśmy do naszych torebek (przy okazji ćwiczmy pamięć)  :-) 

  • Latające motylki – dmuchanie na motylki wykonane z papieru (dodatkowo można je pięknie ozdobić), dzieci pomagają motylkom latać. Dmuchaj z całej siły i sprawdź, który motylek poleci najwyżej. Zamiast motylków mogą to być np. pszczółki, biedronki, sówki  :-)

  • Dmuchane obrazki – dmuchanie przez słomkę na rozcieńczoną farbę na papierze i tworzenie kolorowych obrazków. Taka forma malowania sprawia, że tworzymy wspaniały obraz, a jednocześnie ćwiczymy oddech  :-) 

  • Huśtawka dla misia – leżymy na plecach, relaksujemy się przyjemną muzyczką, układamy na brzuchu misia (lub lalę) i robimy mu huśtawkę. Przy głębokim, powolnym i równomiernym wdechu zabawka unosi się do góry, przy powolnym wydechu – opuszcza  :-) 

 

Propozycje stron internetowych:

>zabawy logopedyczne: